... leczy mrucząc?

Udowodnione jest, że stałe wibracje o częstotliwości 25 -125 Hz wspomagają regenerację kości, ścięgien, wiązadeł i mięśni, zaś wibracje z przedziału 50-150 Hz działają przeciwbólowo. Najszybsza regeneracja kości zachodzi przy 25 i 50 Hz – czyli zakresu maksymalnego natężenia mruczenia niemal wszystkich gatunków kotów. Kolejne wartości maksymalnego natężenia przypadają na 100 i 120 Hz, a te wpływają pozytywnie na leczenie choroby płuc i regenerację wiązadeł, oraz kości. Pewne jest to, że z mruczenia kota czerpie korzyści człowiek z nim mieszkający, ponieważ mruczenie o odpowiedniej częstotliwości łagodzi stres, zmniejsza do 40% ryzyko zawału serca , obniża ciśnienie krwi, pomaga leczyć infekcje i obrzęki, przyspiesza zrastanie się kości po urazach, przyspiesza usprawnianie mięśni, ścięgien i więzadeł po kontuzjach. Stąd też kontakt z kotem odpręża, pobudza układ odpornościowy i wspiera w walce z wieloma zaburzeniami.